Artykuły
W latach 2011–2014 prowadziłam blog ArtDHD o twórczości dziecka. Publikowałam na nim rozwinięcia artykułów, które pisałam dla dwumiesięcznika „Przyjaciel”. Rozwój twórczości obserwowałam na rysunkach mojej córki. Wiedza z edukacji artystycznej, pedagogiki i psychologii, której uczyłam się na studiach, znajdowała w nich przełożenie na rzeczywistość.
Nazwa ArtDHD to parafraza potrzeby wyładowania emocji twórczych. Łącząc świadomie dwa słowa: „art” i (A)DHD, czyli zespół nadpobudliwości psychoruchowej, chciałam podkreślić pozytywną wartość energii, która drzemie w twórczej ekspresji dziecka. W żadnym wypadku nie lekceważę problemu tej dysfunkcji.
Dziś wracam do tych tekstów. Publikuję je w całości, po lekkiej redakcji, i z czasem będę je ożywiać. Zabawy zostawiam bez zmian, bo nadal są aktualne.
