Święci, Komorniki 2012

30.10–26.11.2012 · Galeria „Sala Piwnica”, GOK Komorniki · wystawa zbiorowa · obraz Św. Mikołaj i wilki

O wystawie

Od 30 października do 26 listopada 2012 roku w Galerii „Sala Piwnica” Gminnego Ośrodka Kultury w Komornikach trwała wystawa zbiorowa Święci. Kuratorką była Julia Kaczmarczyk-Piotrowska. Patronat honorowy objęli wójt gminy Komorniki Jan Broda i proboszcz parafii Komorniki ks. Adam Skrzypczak.

Swoje prace pokazało 39 twórców. Pokazałam obraz Św. Mikołaj i wilki. Jego reprodukcja znalazła się w zaproszeniu na wystawę.

Galeria obrazu i garść informacji o Św. Mikołaju.

Kontekst

Na wystawie były ikony, malarstwo, rzeźba i inne formy plastyczne. Pokazano też projekty zbiorowe: film Ryba, przygotowany na Wydziale Studiów Podyplomowych Edukacji Artystycznej Uniwersytetu Artystycznego w Poznaniu pod kierunkiem prof. Marcina Berdyszaka, i etiudę Imaginatio – człowiek i book uczniów Liceum Plastycznego w Tarnowie. Swoje prace pokazała również pracownia plastyczna Domu Kultury Wiry.

Tematem wspólnym była postać świętego, interpretowana nie tylko w sensie religijnym, lecz także jako kulturowy i symboliczny zapis ludzkiego doświadczenia.

Nie ma dnia bez patrona, to właśnie świętych wspominamy nie tylko na kartach kalendarza.

z zaproszenia na wystawę, GOK Komorniki

Temat,
materiał i technika

Pokazałam obraz, który jest moją interpretacją postaci św. Mikołaja. Sięgnęłam do tej figury nie w kontekście popkulturowym ani ilustracyjnym, lecz do postaci biskupa i patrona, a także symbolu ochrony, granicy i odpowiedzialności.

Ten motyw ma dla mnie osobisty wymiar. Odwołuje się do gotyckiego kościoła św. Mikołaja w moim rodzinnym Brzegu. Kościół był przestrzenią intensywną i pełną sprzecznych emocji. Z jednej strony narzucony rytm, obowiązek obecności, bycie częścią wspólnoty bez wyboru. Z drugiej doświadczenie czegoś, co jako dziecko odbierałam jako niemal magiczne. Światło, zapach, dźwięk, cisza pomiędzy słowami. I ten monument. Wielkość.

Grałam tam na skrzypcach podczas liturgii i ślubów, uczestniczyłam w jasełkach, widowiskach wielkanocnych, w adwencie i procesjach. Skrzypce stały się dla mnie inną formą obecności. Nie tylko uczestnictwem, ale sposobem bycia w tej przestrzeni na własnych zasadach. Dźwięk pozwalał oswoić przymus i nadać mu sens.

Gotyk, jego surowość i wertykalność, stał się dla mnie ważnym językiem formy. W obrazie świętość nie jest dekoracją ani ilustracją. Jest znakiem, napięciem i zapisem pamięci. Postać jest fragmentaryczna, zanurzona w strukturze znaku. Nie opowiada historii wprost.

Obraz namalowałam w technice kolażu akrylowego na płótnie. Format: 100 × 110 cm.

Znaczenie tego etapu

Z perspektywy czasu widzę ten moment jako ważne przejście. Był to etap, w którym intuicyjna praca z formą zaczęła łączyć się ze świadomą decyzją o znaczeniu obrazu. Ten język formy powraca później w kolejnych obrazach, ilustracjach i projektach przenoszonych na skórę.