ARTYKUŁ · ARTDHD

Od kropki, kreski i linii do świadomej twórczości artystycznej. Część 1

Blog ArtDHD, maj 2012 · wersja zredagowana

Sztuka to język uniwersalny

W tym artykule opisuję fazy rozwoju twórczości plastycznej dzieci i młodzieży. Część pierwsza dotyczyć będzie okresu od tzw. bazgrot, przez głowonogi, do pierwszych schematów. Oprócz teorii dzielę się też moimi obserwacjami dzieci, z którymi prowadziłam zajęcia.

Okres bazgrot

Pierwszy okres twórczości zaczyna się od bazgrot. Dziecko nieświadomie zostawia ślady na kartce papieru. Cieszy się, że ma narzędzie do rysowania lub malowania i może go używać, czerpie też radość z bodźców z otoczenia. Ten okres nazywa się też sztuką przypadku i trwa zwykle do około trzeciego roku życia. Pamiętajmy, że jedne dzieci zaczynają tak poznawać świat już w drugim roku życia, a inne w czwartym lub piątym. Tempo rozwoju fizycznego i psychicznego w pierwszych miesiącach życia jest bardzo zróżnicowane. Z miesiąca na miesiąc dziecko odkrywa, że różne narzędzia dają różną grubość kreski, a linie, które kreśli, mogą mieć różną długość, być krzywe i zawijane. Aż przychodzi moment, w którym zamyka formę w koło.

Między trzecim a czwartym rokiem życia pojawia się okres schematów uproszczonych. Wyraża go rysunek postaci ludzkiej w formie głowonogów i głowotułowi, czyli ideoplastyka. W dziecku budzi się odczuwanie kształtu i linii, a ciekawość świata pobudza je do dalszego działania. Dziecko trzyma wtedy narzędzie pionowo do podłoża i pracuje całym ramieniem, ruchem wahadłowym. Im jest starsze, tym więcej opowiada o tym, co rysuje, i często zmienia zdanie na temat narysowanych przedmiotów. W miarę rozwoju chętniej sięga po pędzelek, zostawia bogate ślady i sprowadza linie do okręgu. Najczęściej używa kolorów czerwonego, żółtego, zielonego, niebieskiego i czarnego.

Pierwsze portrety

Od bazgrot bezprzedmiotowych dziecko przechodzi do takich, które już coś przedstawiają. Przełomem jest moment, gdy sprowadza linię do koła i dorysowuje do niego kilka kresek. Dzieje się to między trzecim a czwartym rokiem życia. Takie bazgroty powoli zamieniają się w pierwsze portrety; poniżej galeria przykładów:

„Mamusia”, „Wuja Krzyś” i „Babcia Kazia”, rysunki mojej córki w wieku 2 lat.

Te prace to przykład rozbudowanych bazgrot przedmiotowych. Wszystkie trzy wykonała moja córka w wieku dwóch lat. Na pierwszej jest zamknięte koło z kreskami po bokach. Środkowa przedstawia jej pierwszą postać ludzką, portret wujka Krzysia. Na trzeciej jest zabawa farbą.

„Dziadek Gieniu”, „Samochód” i „Myszka”, rysunki mojej córki w wieku 3 lat.

Głowonogi i głowotułowie

Po głowonogach przychodzi czas na głowotułowie. To forma przejściowa, która prowadzi do okresu schematów uproszczonych i konturowych. Głowotułów to postać ludzka z głową i tułowiem, z zaznaczonym nosem, ustami, oczami i włosami. Oczy to kropki, nos zwykle jest kreską, a włosy okalają koło spiralą albo krótkimi kreskami. Głowa ma wszystkie ważne szczegóły, co jest znakiem, że dziecko najwięcej wie właśnie o głowie. Tułów zaczyna powstawać z połączenia nóg i tworzy sukienkę albo płaszcz. Czasem ręce wyrastają z głowy, jakby z uszu, a tułów odchodzi od głowy bez szyi. Dłonie mają palce w postaci kresek, od trzech do siedmiu. Prace malowane farbą nie różnią się od tych rysowanych kredką. Postaci są zwykle przedstawione od frontu, rzadko z profilu.

„Autoportret”, rysunek mojej córki w wieku 3 lat.

Schematyczne formy powtarzają się w pracach i stają się dla danego dziecka charakterystycznym sposobem obrazowania. Są jednak dynamiczne i rozwijają się razem z jego wiedzą o otaczającym świecie. Po czwartym roku życia dziecko ma dużo więcej doświadczeń. Oprócz postaci ludzkich pojawiają się zwierzęta, rośliny, pojazdy i domy, bardzo uproszczone, niemal jak symboliczne znaki. To bardzo ciekawy okres w twórczości dziecka.

Z moich obserwacji

W drugiej części opiszę twórczość dzieci przedszkolnych i szkolnych. Poniżej pokazuję wyniki moich obserwacji z rysowania z dziećmi w wieku niemowlęcym, poniemowlęcym i wczesnoprzedszkolnym, na przykładach konkretnych prac.

Michałek, 1 rok i 4 miesiące. Czas wykonania pracy: kilka sekund (tempo zawrotne).

Michałek zaczął od wyciągnięcia wszystkich kredek. Losowo wybrał jedną, chwycił ją w garść prawej dłoni i zaczął rysować, często wyjeżdżając poza kartkę. Skupiał się na pracy i nie zwracał uwagi na otoczenie. Narzędzie trzymał pionowo do kartki i zamaszystymi, wahadłowymi ruchami ręki kreślił zwoje chaotycznych linii, które nakładały się na siebie i tworzyły plątaninę kolorowych zawijasów. Praca chłopca wyraźnie wskazuje na okres bazgrania (według S. Szumana). Jego cechy to zapełnianie płaszczyzny kropkami, kreskami i krzyżującymi się liniami krzywymi, aż do próby zamknięcia ich w koło (od 1,3 do 3 lat). U Michałka widać tylko linie krzywe, bez kropek i kresek. Widać też nieświadome próby koordynacji ręki ze wzrokiem. V. Lowenfeld i W. Lambert Brittain nazywają ten okres „nieświadomym działaniem dziecka”. Dziecko zdobywa doświadczenia kinestetyczne, wypowiada się plamą barwną i kreską, a sam ruch daje mu dużą przyjemność. W tym wieku dzieci pracują całym ramieniem. Michałek pracował ręką, ruchami mięśni ramienia od prawej do lewej.

W pewnym momencie szukał czystej kartki, tak się rozrysował. Działał dosłownie jak mały dyrygent, zgrabnie posługując się narzędziem. Zauważyłam coś jeszcze: wcześnie osiągnął sprawność nadgarstka i włączał ją do wahadłowego ruchu ramienia. Wskazują na to pierwsze zawijasy, które powstały ruchem nadgarstka, a nie ramienia. Podsumowując: bazgrota bezcelowa to zbiór kolorowych linii biegnących w wielu kierunkach i krzyżujących się w ruchu dynamicznym, spontanicznym i wahadłowym.

Kuba, 2,5 roku. Czas wykonania pracy: 3 minuty.

Chłopiec szybko zabrał się do pracy. Skrupulatnie wybierał każdy kolor, przyglądał mu się i cały czas mówił. Tę pracę śmiało można zaliczyć do bazgrot celowych (według C. Burta), których cechą jest nadawanie nazw bazgrotom bezprzedmiotowym. Kuba rysował i opowiadał, co rysuje: „Mała choinka i duża choinka” (praca powstawała w okresie świątecznym). Zapytany po chwili, co jest na obrazku, zmienił zdanie. Kredkę trzymał w całej dłoni, w garści. (W tym wieku dzieci mogą też trzymać narzędzie w drugiej ręce albo malować obiema. To działanie bardzo spontaniczne i przypadkowe.) Wykonywał energiczne ruchy zbliżone do koła, czyli próbował zamknąć formę w koło, trochę niezdarnie i może z przesadą. Zygzaki i formy koliste skupiają się w środku kartki. Wyczuwalny jest uruchomiony łokieć, stąd zakrętasy i zygzaki. Widać nasilenie kreski, czyli pracę mięśni ręki, i skłonność do zamykania form. Jest też kilka kropek, które potrafi postawić, ale przypadkowo i nieśmiało. Kiedy rysował zygzaki, uciekała mu kartka, ale łapał ją zwycięsko. Emocje na kartce dosłownie współgrały z małym dyrygentem.

Rozróżnia kolory czerwony i żółty, pozostałe zna tylko ze słuchu. Charakterystyczny jest mocno zamalowany środek pracy, od którego okrężnym ruchem hałaśliwie rozbiegają się linie niebieskie, różowe, czarne i purpurowe: chłodna gama, ale wyraźny ślad. Kuba wykonuje ruchy wahadłowe całą ręką, a ślady form dążących do zamknięcia świadczą o uruchomionym stawie łokciowym. W porównaniu z Michałkiem nadgarstek ma jeszcze nieuruchomiony. Ta sprawność rozwija się u dzieci w wieku bazgrot przedmiotowych.

Rysując kłęby linii, „pokazuje”, ile wie o świecie, dzieli się wrażeniami i wspomnieniami. Robi to z pasją i radością. Choć często zmienia temat, jego wypowiedź plastyczna wyraża jego wiedzę o świecie i jego uczucia. „Rysunek jest […] dokumentacją życia uczuciowego”.

Ida, 4 lata.

Rysunki Idy w wieku czterech lat miały podobny schemat. Motywy przewodnie to dom, ciepło rodzinne i rodzice. Według J.F. Boutoniera Ida jest w okresie swobodnej wypowiedzi artystycznej. Jego cechy to wyrażanie uczuć, pragnień, zainteresowań i wiedzy o świecie, w tematyce związanej głównie z postacią ludzką (matką) i zwierzęcą. Według V. Lowenfelda i W. Lamberta Brittaina jest w fazie przedschematycznej, czyli ekspresji swobodnej. Jej cechy to odkrycie związku między przedmiotem a rysunkiem, zmiana znaczeń form symbolicznych, nieuporządkowane zapełnianie płaszczyzny, pojawienie się postaci ludzkiej oraz rysunki konturowe i płaszczyznowe bez proporcji, złożone z kół, linii i plam barwnych.

Praca Idy pokazuje, jak formuje się schemat, kiedy dziecko wchodzi w okres schematyczny (ideoplastykę). Widać na niej dom. Ida sama prowadzi narzędzie i wie, co chce narysować. Porozrzucane formy zamyka w pewną całość, syntetyzuje je. Dom ma okna, dach i klamkę, łamana czerwona linia prowadzi od domu do kwiatka, pojawiają się ptaszek, chmury, serca i wiele form trudnych do nazwania.

Źródło
Stanisław Popek, Analiza psychologiczna twórczości plastycznej dzieci i młodzieży, Wydawnictwa Szkolne i Pedagogiczne, Warszawa 1978.